W czwartek, 22 maja, uczniowie naszej szkoły wzięli udział w jednodniowej wycieczce do Lublina. Program był różnorodny i dostarczył zarówno rozrywki, jak i głębokich refleksji.
Pierwszym punktem programu była wizyta w Laser City – Laserowym Mieście Rozrywki. Tam uczniowie rywalizowali w emocjonujących grach laserowych, które nie tylko dostarczyły mnóstwo radości, ale też pozwoliły na rozwijanie współpracy w grupie i strategii działania.
Kolejnym, znacznie bardziej refleksyjnym etapem wycieczki było zwiedzanie Państwowego Muzeum na Majdanku – byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady. Już od pierwszych chwil uczniowie poczuli powagę tego miejsca. Ogromna przestrzeń, na której rozciąga się teren muzeum, zrobiła na wszystkich ogromne wrażenie – zachowało się tu wiele oryginalnych baraków i instalacji, dzięki czemu można niemal namacalnie poczuć historię.
Pani przewodnik w bardzo przejmujący sposób opowiadała o codziennym życiu więźniów, przybliżając nam dramatyczne losy ludzi, którzy trafili do obozu. Duże wrażenie zrobiły na uczniach autentyczne przedmioty pozostawione przez więźniów – buty, naczynia codziennego użytku, a także dokumenty. To materialne ślady przeszłości, które przemawiają do wyobraźni bardziej niż jakiekolwiek słowa. Zwiedzanie wzbogacone było także o część multimedialną i interaktywną, która w przystępny i poruszający sposób pomagała zrozumieć skalę tragedii, jaka rozegrała się w tym miejscu. Uczniowie mogli zobaczyć archiwalne zdjęcia, posłuchać fragmentów relacji ocalałych i poznać historię obozu z różnych perspektyw – nie tylko jako miejsca kaźni, ale też ludzkich dramatów i prób przetrwania. Była to niezwykle ważna lekcja historii i pamięci, która na długo zostanie w sercach uczestników.
Po zwiedzaniu przyszedł czas na przerwę na posiłek, która pozwoliła na chwilę odpoczynku i regenerację sił.
Ostatnim punktem programu było Muzeum Wsi Lubelskiej, gdzie również towarzyszyła nam przewodniczka. Spacer po tym malowniczym skansenie pozwolił uczniom przenieść się w czasie i zobaczyć, jak wyglądało życie na dawnej lubelskiej wsi. Zwiedzaliśmy tradycyjne zabudowania pod strzechą. Dużym zainteresowaniem cieszyła się dawna remiza strażacka, a także wiernie odtworzone wnętrza wiejskich zakładów usługowych – zakład krawiecki, fryzjerski i restauracja, które prezentowały codzienność lokalnej społeczności sprzed kilkudziesięciu lat.
Uczniowie mieli też okazję zobaczyć zabudowania gospodarskie, takie jak stodoły, obory i chlewy. Spotkali tam wiele żywych zwierząt hodowlanych: kozy, konie, owce, krowę, gęsi i kury. To niezwykłe muzeum na świeżym powietrzu było nie tylko lekcją historii, ale również okazją do bezpośredniego kontaktu z przyrodą i kulturą ludową regionu.
Wyjazd do Lublina był doskonałą okazją do połączenia nauki z zabawą. Uczniowie wrócili zmęczeni, ale zadowoleni i bogatsi o nowe doświadczenia.